Podziel sie
Download - Tapety na pulpit

Niedziela, 22 kwietnia 2012 – Zachód Słońca

Wielkim przywilejem jest być świadkiem zachodzącego Słońca.
Ileż w tym cudzie wszechświata równouprawnienia dla ludzkości!
Gdy tylko zetknie się z powierzchnią wody czyni światłość, po drugiej stronie. Tu powoli gasnąc ustępuje księżycowi, tam, powoli rozpala nowy dzień. Ileż w tym cudzie świata nieskończonego piękna! Za każdym razem inny, nigdy jednakowy. Ileż w tym cudzie spokoju! Bo patrząc nań, jakże się niepokoić? Wielkim przywilejem jest być świadkiem zachodzącego Słońca.

Szczególnie zachwyca tu – na Wybrzeżu Rewalskim, a dziś w Pobierowie, gdzie morska bryza niesie zapach sosnowego lasu, gdzie nad szeroką plażą kołyszą się nieufne mewy. Zapraszamy na niezwykły spektakl zachodów Słońca, gdzie sceną jest piaszczysta plaża, a dźwięk morskich fal niczym mantra, niesie ze sobą niezwykły spokój. Zapraszamy na magiczne Wybrzeże Rewalskie.

Dziś do południa było pochmurno, chwilami kropił deszcz. Dopiero po godzinie 18:00 niebo pokryło się błękitem. Temperatura wahała się od 8°C do 12°C, stan morza 0°B. Na ulicach miejscowości wielkie przygotowania do wielkiego weekendu majowego.

Dodaj komentarz »

Dodaj komentarz

 

komentarzy 5

  1. Danka

    Komentarz…..sama poezja a zdjęcia odbiciem słowa.
    I♥Pobierowo.
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję

  2. Szymon

    Kocham piękne Pobierowo i Pana Tomasza za to,że robi nam przepiękne zdjęcia.Szacunek Panie Tomku! Pozdrawiam.

  3. Margo

    Tomku, mówiłam Ci już, że nie tylko jesteś wspaniałym fotografem, ale i cudownym poetą…?:)Piękne słowa i nieprzeciętne ujęcia!!!

  4. IZA

    No…no… poezja słowa znakomita. To cały Ty Tomku! Zdjęcia urzekają i wzbudzają pozytywną nostalgię.

  5. Ela K.

    słowa, choć tak bardzo bogaty jest język polski, oddają piękno… ale nie końca… szczególnie, że emocji nie bardzo można napisać… zdjęcia to co innego… pozwalają dostrzec to wszystko, co autor widzi… ale żeby w pełni chłonąć ten cud, trzeba być tam osobiście… duchem i ciałem…
    PS.do II poł. sierpnia muszę wytrzymać … Dziękuję, że mogę codziennie duchem :)